Sunday, July 10, 2011

Tuesday, April 12, 2011

hi5














kwintesencja 5miesięcy, kto by pomyślał, że tak długo przetrwam z jedną osobą?

Sunday, April 3, 2011

american futbol.


nie mam pytan co do tego sportu, aczkolwiek w ciagu 1h zdolalam nauczyc sie kilku zasad, co nie bylo takie latwe. spodziewalam sie agresywniejszej gry, ale ponoc poziom amerykanski ktory mozna zobaczyc w serialach o liceach jest znacznie wyzszy od tego polskiego. o czym mowie? otoz mialam dzisiaj przyjemnosc w doborowym towarzystwie obejrzec mecz kozły poznań vs warsaw eagles. nie musze mowic, ze bylam za poznaniem, jako jedyny kibic, no coz, czego sie nie robi dla kolegi z dawnych lat! spotkalam macka, z ktorym bylam 2 razy na obozie koszykarskim. zaszczyt mnie kopnal, gdyz dostalam od niego koszulke gracza, maskotke a w czasie meczu nawet szalik klubowy. mimo przegranej, jestem dumna z mojej ukochanej druzyny, z calych sil darlam sie i naprawde okazywalam wielkie zainteresowanie gra. co do doborowego towarzystwa, to nie moglo sie obyc bez Pio. tym razem dzien spedzilismy z jego ekipa : emanem, gabrysiem i jego siostra oraz z riczim, ale ten to nalezy do skladu warsaw eagles, wiec siedzial potulnie na boisku. obsmialam sie z ludzi i ludzie sie ze mnie obsmiali > najwazniejsze ze moglam zobaczyc kolege po 5latach.




Wednesday, March 23, 2011

i'm so into u

Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko kocha się za nic.

Bo kochać to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku

Tuesday, March 22, 2011


sometimes, I still need You
I don't have to leave anymore
what I have is right here
I AM YOURS NOW
if You want me, let me know
You know I'd do anything for ya
I would go through all this pain
Yes, I would die for You, baby
I just need somebody to love.
WOAH, can't nobody do it like You
I'm officially missing You.
And I wonder if i ever cross your mind
for me it's happens all the time

AND I NEED YOU NOW


Saturday, March 19, 2011

Monday, March 14, 2011

keep dreaming

dzisiaj się przekonałam na własnej skórze, co znaczy być pełnoletnim. chociaż od początku widziałam głównie wady, to dopiero do niedawna uświadomiłam sobie, że dorosłość pociąga za sobą takie słowa jak odpowiedzialność, ponoszenie konsekwencji swoich czynów i ogólnie PRZYSZŁOŚĆ. często głośno się zastanawiam, czy jeśli kogoś wspomogę drobnymi, to czy zasady dobrej karmy się sprawdzą i również otrzymam pomoc od obcych ludzi gdy będę w potrzebie? Mikołaj mówi, że oczywiście, że tak. a Daniel się uśmiecha. mam nadzieję, że mają rację, ale mam 100% pewność, że na nich zawsze mogę liczyć. wiem, że w życiu nic nie jest pewne, ale w sumie mimo tych osiemnastu lat, mogę śmiało powiedzieć, że wiele się nauczyłam, że nie jeden czterdziestolatek może mi zazdrościć doświadczeń czy ogólnej wiedzy życiowej i przekonałam się na własnej skórze, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. I mogę teraz z ręką na sercu krzyknąć, że jestem szczęściarą, że mam takich przyjaciół. Kocham Ich

Friday, February 25, 2011

bartender.

asiu, to jest pouring. po takim laniu, bez urojenia kropli, mam odciac strumien wody. w szklance ma byc 40ml, na oko mierzone.
moj jedyny delikatny drinki - mojito.


Sunday, February 20, 2011

sth is in the air

P : czemu robisz mi zdjęcia? rozumiem ze to Twoj telefon.. no ale .. potrzebny jest dowod na to, ze jestesmy razem, wiec rowniez powinnas sie znalezc po mojej stronie obiektywu.
E : potrzebujesz dowodu? to facebook juz Ci nie wystarcza?

:)

Sunday, February 6, 2011

last minutes of childhood


hahahahaha juz niedlugo, wszystkie strony +18 beda moje.